
Życie na Koh Samui
Ciepły klimat, morze, życie na świeżym powietrzu i możliwość spędzenia europejskiej zimy w tropikach sprawiają, że emerytura w Tajlandii od lat interesuje osoby szukające alternatywy dla życia przez cały rok w Europie.
Koh Samui jest pod tym względem szczególnym miejscem. Wyspa pozostaje stosunkowo niewielka, a jednocześnie oferuje wszystko, co potrzebne do normalnego, codziennego życia.
I wcale nie trzeba od razu przeprowadzać się tutaj na stałe.
Dla części osób emerytura na Koh Samui oznacza nowy dom i życie na wyspie przez większość roku. Dla innych: cztery czy pięć miesięcy spędzanych tutaj podczas europejskiej jesieni i zimy, a pozostałą część roku w swoim kraju.
Znacznie mniej wakacyjnie, niż mogłoby się wydawać, i właśnie to jest jego zaletą.
Na Samui mamy prywatne szpitale i kliniki, duże sklepy i centra handlowe, restauracje, banki, siłownie, studia jogi i pilatesu, miejsca wellness oraz wszystkie podstawowe usługi potrzebne do codziennego życia.
Jednocześnie wiele rzeczy, które podczas krótkiego urlopu traktujemy jako atrakcję, po przeprowadzce staje się po prostu częścią tygodnia. Poranny spacer po plaży, pływanie, joga, masaż, lunch nad morzem czy spotkanie ze znajomymi nie wymagają specjalnego planowania.
Dla wielu osób właśnie możliwość prowadzenia aktywnego życia przez cały rok jest jednym z powodów, dla których rozważają życie w Tajlandii na emeryturze.
To bardzo ważne rozróżnienie.
Nie każdy emeryt planujący pobyt na Koh Samui potrzebuje od razu rozwiązania przeznaczonego do długoterminowego pobytu.
Jeżeli ktoś chce przyjeżdżać na kilka miesięcy, może rozważyć odpowiednią wizę turystyczną i dostępne możliwości przedłużenia pobytu. Jeżeli natomiast planuje spędzać w Tajlandii znacznie więcej czasu, jedną z możliwości są rozwiązania pobytowe przeznaczone dla osób na emeryturze.
I tutaj pojawia się interesująca cecha tajskich przepisów: o odpowiednią wizę lub przedłużenie pobytu na podstawie emerytalnej można ubiegać się już po ukończeniu 50. roku życia, oczywiście po spełnieniu pozostałych wymagań.
To nie oznacza, że każda osoba po pięćdziesiątce jest w Tajlandii traktowana jako emeryt. Jest to po prostu granica wieku stosowana w odpowiednich kategoriach pobytowych.
Warunki zależą od konkretnej ścieżki pobytowej.
W przypadku jednego z najczęściej stosowanych rozwiązań wymagania finansowe mogą obejmować m.in. środki w wysokości 800 000 THB na rachunku bankowym w Tajlandii, miesięczny dochód na poziomie 65 000 THB lub przewidzianą przepisami kombinację dochodu i środków.
Formalności można załatwiać samodzielnie albo skorzystać z pomocy wyspecjalizowanej agencji wizowej za dodatkową opłatą.
Nie rozwijamy jednak tego artykułu w szczegółową instrukcję wizową. Rodzaje wiz, wymagane dokumenty i zasady pobytu mogą się zmieniać, dlatego przed podjęciem decyzji warto sprawdzić aktualne warunki bezpośrednio w oficjalnych źródłach lub skonsultować swoją sytuację ze specjalistą.
Dla osoby, która dopiero sprawdza, czy życie na Koh Samui jej odpowiada, wynajem jest bardzo dobrym początkiem.
Kilka miesięcy pozwala poznać nie tylko wyspę, ale przede wszystkim własną codzienność na Samui. To, czy wolimy mieszkać blisko restauracji i sklepów, czy bardziej na uboczu. Jak często korzystamy z samochodu. Jakiej przestrzeni naprawdę potrzebujemy.
Dopiero później część osób zaczyna myśleć o zakupie własnego domu.
Przy nieruchomości, w której zamierzamy spędzać kilka miesięcy lub większość roku, trochę inaczej zaczynamy też patrzeć na lokalizację i sam budynek. Łatwy dojazd, bliskość sklepów i opieki zdrowotnej, wygodny układ domu czy liczba schodów mogą mieć większe znaczenie niż podczas dwutygodniowych wakacji.
Przy decyzji o przeprowadzce do Tajlandii na emeryturze jest to jeden z tematów, których nie warto pomijać.
Na Koh Samui działa prywatna opieka medyczna, w tym szpitale i kliniki. W przypadku bardziej specjalistycznego leczenia część osób korzysta również z placówek w Bangkoku.
Ubezpieczenie zdrowotne, zakres ochrony i sposób finansowania leczenia to jednak temat na osobny przewodnik, szczególnie że potrzeby mogą być zupełnie inne w wieku 60, 70 czy 80 lat.
Osoby rozważające emeryturę na Koh Samui najczęściej pytają nas o trzy rzeczy: ile kosztuje tutaj życie, jak mogą legalnie spędzać w Tajlandii większą część roku i czy lepiej wynająć, czy kupić nieruchomość.
Koszty mogą być bardzo różne w zależności od stylu życia, dlatego poświęciliśmy im osobny artykuł: „Ile kosztuje życie na Koh Samui? Wszystko zależy od tego, jak chcesz żyć”.
W przypadku pobytu odpowiedź zależy przede wszystkim od tego, ile czasu chcemy spędzać w Tajlandii. Dla krótszych pobytów dostępne są rozwiązania turystyczne, natomiast osoby spełniające odpowiednie warunki mogą rozważyć rozwiązania pobytowe przeznaczone dla emerytów. Aktualne zasady warto zawsze sprawdzić przed podjęciem decyzji.
Jeżeli natomiast ktoś myśli o spędzaniu na Koh Samui kilku miesięcy lub większej części każdego roku, na początku zdecydowanie warto wynająć dom. Pomieszkać na wyspie, poznać różne lokalizacje i zobaczyć, gdzie naprawdę dobrze funkcjonuje się na co dzień.
Kiedy Samui staje się już stałym elementem życia, wiele osób zaczyna rozważać zakup własnej nieruchomości. Możliwości są różne i zależą przede wszystkim od potrzeb oraz budżetu. Dla jednej osoby będzie to własny dom wykorzystywany przez kilka miesięcy w roku. Ktoś inny może zdecydować się na dwie nieruchomości: w jednej mieszkać, a drugą przeznaczyć na wynajem, tworząc w ten sposób dodatkowe źródło dochodu podczas życia na wyspie.
Nie ma jednego modelu emerytury na Koh Samui. Można dopasować go do tego, jak rzeczywiście chcemy żyć.
Więcej z naszej bazy wiedzy